środa, 5 sierpnia 2015

Wyzwania dzień 1

Jako, że wyzwanie zostało przyjęte to wrzucanie zdjęć zaczynam już dzisiaj. W tygodniu ciężko jest o wyprawę z aparatem z prawdziwego zdarzenia, wiadomo, praca itd. Jednakże nawet w trakcie pozornego normalnego, zabieganego dnia można znaleźć okazję na zrobienie zdjęcia, np. znajomym czy też przypadkowo napotkanej rzeczy.
Pierwsze zdjęcie pochodzi z wizyty na treningu wrocławskiej sekcji Kendo Kenshikan. Wprawdzie z racji okresu wakacyjnego trening był bardzo kameralny-jedynie 4 trenujących, to zobaczyłam wiele interesujących technik oraz widowiskowe okładanie przeciwnika mieczem po głowie > <. Niestety, jak to ze sportowcami bywa kendocy okazali się wyjątkowo ruchliwi co uniemożliwiło zrobienie wyraźnego a jednocześnie nie statycznego zdjęcia toteż zamieszczam takie z dynamicznym rozmazaniem :D.

W sumie...fajnie widać w ten sposób dynamikę charakteryzującą sztuki walki.

Drugie ze zdjęć zrobiłam wracając z przyjaciółką z treningu. Idąc na tramwaj poszłyśmy kompletnie nie znanym mi wcześniej przejściem podziemnym (swoją drogą to muszę tam kiedyś wrócić-świetne miejsce na jakąś sesję zdjęciową, może nawet cosplayową ;> )a tu niespodzianka! Miniaturowy zameczek, którego nie omieszkałam uwiecznić.

 
Pewna nie jestem, w końcu nie jestem z Wrocławia, ale to chyba miniatura murów obronnych, jeśli się mylę to poprawię ;).

Nooo...pierwsze koty za płoty. Mam nadzieję, że kolejne dni przyniosą mi wiele okazji do zrobienia jeszcze lepszych zdjęć (jeszcze się rozgrzewam :P).

2 komentarze:

  1. Super! Czekam na więcej! Pierwsze zdjęcie mi się podoba. Nie sprzęt, a pomysł pomysł pomysł muahahahaa :D

    OdpowiedzUsuń