Przemyślawszy temat doszłam do wniosku, że na początku mojego wyzwania powinnam narzucać sobie tematykę robionych danego dnia zdjęć aby uniknąć zbędnego chaosu oraz wypracować sobie na nowo umiejętność szukania tematu do zdjęcia zawsze i wszędzie :D. Tematem na dziś są kolory czarny i biały- jedne z moich ulubionych barw. Tak więc przedmioty na zdjęciach będą czarno-białe podrasowane dodatkowo kolorystyką zdjęcia.
Pierwsze zdjęcie? Oczywiście biurowa kawunia. Piję wyłącznie czarną bo jest czarna jak mój humor ;>. Oczywiście w pracy była jedynie rozpuszczalna ale zagryzłam zęby i przemęczyłam się dla dobra potencjalnego zdjęcia i nie zawiodłam się. Czarna kawa w białym kubku wzbogacona o parę lecącą na obiektyw dała ciekawy efekt przypominający księżyc. Aż chce się zaśpiewać razem z Creedence Clearwater Revival " I see a Bad Moon Risinggggg".
Drugie zdjęcie zrobiłam będąc w mieście, musiałam je zrobić ponieważ na światłach przystanął mój ukochany Volkswagen garbus i to jeszcze czarny (szkoda jedynie, że nowsza edycja, one też są ładne, ale to już nie to samo) !!!
No i dwa kolejne zdjęcia zrobione zostały już w domu dokąd gnałam w podskokach- wg. termometru widzianego z tramwaju we Wrocławiu było 42,5 stopnia! Upał to mało, toż to Mordor proszę Państwa. Na pierwszy ogień (skoro już jesteśmy w tematyce Góry Przeznaczenia i okolic :P) poszły zebrane rzeczy w kolorystyce czarno-białej. W tym mój wyczesany nomen omen Tangle Teezer z barankiem Shawnem :3. Bohaterami tego zdjęcia zostały również bandanka, spodnie oraz kiecka w koła Tao.
No i na ostatek poszła część zamówienia z Allegro, która przyszła akurat dziś- też czarno-białe a jakże :D. Króliczek ninja jest dla mnie a biały dla koleżanki na urodziny :). W paczce znalazła się również replika amuletu Arwen Undomiel, ale tematycznie pasuje średnio więc uwiecznię go może innym razem jak znajdę godną jego tematykę.
Na dziś to tyle, wyczerpały mi się pomysły :).




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz